Zadowolenie Klienta jest naszym priorytetem

Gracowanie kominów

Jest wiele przyczyn zasklepiania się komina: mokre, niesezonowane drewno, tani węgiel, śmieci które zamiast w kontenerze lądują w naszych piecach i potem płucach, zbyt wąskie przekroje przewodów, fałszywe powietrze czy utrzymywanie zbyt niskich temperatur na liczniku. Wszystko to składa się na proces wytwarzania lepkiej sadzy, czyli smoły która okleja cegły i wkłady niczym guma do żucia. Skutki tego procesu minimalizują regularne czyszczenia, lecz aby ostatecznie pozbyć się smoły, musimy przeprowadzać tzw. gracowanie - czyli mozolne usuwanie mazi ze ścianek przewodów.

W przypadku pojawienia się smoły gracowanie jest nieodwracalne i będzie trzeba je wykonać prędzej czy później - chyba, że postawimy nowy komin (który też się zalepi jeśli nie znajdziemy przyczyny tego incydentu), lub włożymy specjalny wkład żaroodporny (bez gracowania wkład osiągnie dużo mniejszą średnicę i przepustowość, więc nadal trzeba je wykonać).

Czy zasmolenie, oprócz braku cugu, stwarza jakieś zagrożenia? Niestety tak: gwałtownie wzrasta ryzyko wystąpienia pożaru w przewodzie dymowym - im więcej sadzy tym gorszy efekt końcowy. Zwykła szczotka kominiarska niestety niewiele zmieni przy zasmoleniu, dlatego okresowe czyszczenia kontynuujemy dopiero po procesie gracowania, gdyż wcześniej byłoby to bezcelowe. Aby usunąć lepką sadzę z komina konieczne jest dojście na dach.